Native speaker – kim jest i jak uczy?

3 stycznia 2020
Native speaker

Todd, Greg i Natalia – co native speaker robi w Polsce?

Native speaker – kim jest, co robi i dlaczego właśnie Polskę wybrał na swój kraj zamieszkania? Postaramy się odpowiedzieć na te i inne, powiązane pytania.

Todd to 60 letni Amerykanin pochodzący ze stanu Montana, z miejscowości Missoula. Missoula to przepiękne 60 tysięczne miasteczko w Górach Skalistych. Dookoła przyroda, zwierzęta podchodzące pod drzwi (także niedźwiedzie), senna atmosfera i bezpieczeństwo.  Ludzie nie muszą zamykać swoich domów na klucz. Jak sypnie nieraz śniegiem w zimę to zdarza się, że szkoły zamykają na kilka dni. Zyć nie umierać !.  Todd jednak zdecydował się wyjechać. Do Polski przyjechał na Harleyu zwiedzając po kolei różne kraje, no i został. Zakochał się, tu urodziły się jego dzieci i zaczął pracować jako nauczyciel angielskiego.

Greg to też bardzo wysoki Amerykanin. W USA, a konkretnie w Pensylwanii, pracował jako nauczyciel w lokalnej szkole średniej, ucząc amerykańskiej literatury. Chciał poznać Europę na nowo. Poznał ją już wcześniej, bo jako dzieciak kilka lat spędził we Włoszech, na Sardynii – gdzie jego ojciec pracował w bazie marynarki US Navy jako lekarz. Do Polski przyleciał kilka lat temu. Teraz uczy angielskiego w prywatnych szkołach językowych pracując jako native speaker.

Natalia – pochodzi z Władywostoku. Do Polski przyjechała 11 lat temu, zakochała się i pozostała. Jest filologiem. Wykonuje więc swój wyuczony zawód. Współpracuje jako tłumacz i nauczyciel rosyjskiego ze szkołami językowymi oraz z agencjami tłumaczeń w Warszawie i okolicach.

Wszystkie te osoby uczą, tłumaczą i żyją w Polsce.

Kim tak naprawdę jest native speaker i jakie kwalifikacje powinien mieć ?

Native speaker (nejtiw spiker fonetycznie) to osoba posługująca się danym językiem, jako językiem ojczystym. Todd, Greg i Natalia wychowali się w krajach , gdzie mówi się określonym językiem i używanie przez nich mowy ojczystej jest całkowicie naturalne i swobodne.  Wydawać by się mogło, że te osoby to świetni lektorzy – w tym wypadku lektorzy języka angielskiego i rosyjskiego. Porozumiewają się danym językiem od dziecka, mają prawidłowy akcent, nie muszą się również zastanawiać nad znaczeniem większości słów. Należy jednak pamiętać, iż nie każdy lektor natywny automatycznie zostanie świetnym nauczycielem. Wiadomo bowiem, że z wyuczonym zawodem ludzie się nie rodzą – tak samo jak nie rodzą się lekarzami, kierowcami, pilotami. Aby zdobyć odpowiednie umiejętności, pozwalające mu na wykonywanie określonego zawodu, każdy człowiek powinien zdobyć wykształcenie formalne. Równie ważna obok wykształcenia jest praktyka – ta bowiem czyni mistrza, o czym warto zawsze pamiętać.

Jak i gdzie Native speaker powinien się uczyć, żeby  nauczać języka obcego?

Każda osoba która chce uczyć języka obcego powinna mieć studia wyższe na kierunku filologicznym. Przecież nie każdy z nas – Polaków nadaje się do uczenia języka polskiego w szkole lub na kursach. Przyszły lektor powinien skończyć filologię i dopiero wtedy może rozpocząć nauczanie.

Polska ma niezwykle bogatą ofertę edukacyjną w tej materii, a najlepszymi miejscami, gdzie można rozpocząć przygodę z nauczaniem języków są oczywiście nasze rodzime szkoły wyższe.

Ponad 30 uniwersytetów i szkół wyższych oferuje w Polsce studia dzienne, wieczorowe, zaoczne oraz podyplomowe osobom, które chcą zostać filologiem.

Kierunki filologiczne znajdziemy również na czołowych uniwersytetach krajowych takich jak: Jagielloński, Warszawski,  Łódzki,  Gdański, Jana Kochanowskiego w Kielcach, Opolski, Rzeszowski, Toruński,  Śląski ,Szczeciński,  Wrocławski, Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Zielonogórski.

A także :Akademia Techniczno – Humanistyczna w Bielsku Białej,Akademia Pomorska w Słupsku,  Akademia im Jana Długosza w Częstochowie,Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Lingwistyczną Szkołę Wyższą w Warszawie, Wyższą Szkołę Filologiczną we Wrocławiu czy Wszechnicę Polską w Warszawie.

Na  Świecie nauczaniem filologów zajmują się między innymi takie uniwersytety jak:

Complutense University of Madrid( The Spanish language studies centre)

Harvard ( , Department of Comparative Literature)

Edinburgh( School of Literatures, Languages and Cultures Translation Studies)

University of Milan

Oxford( Faculty of Linguistics)

Cambridge( Faculty of Modern and Medieval Languages and Linguistics)

Dodatkowe egzaminy, bez konieczności kończenia uczelni wyższych

Jeśli native speaker nie może ukończyć studiów kierunkowych z racji wieku, braku czasu czy przyczyn finansowych, to ma możliwość podejścia do kursów profesjonalnych i uzyskania dyplomu nauczyciela jezyka obcego. Pozytywny wynik i otrzymanie określonego certyfikatu będzie z pewnością dużo łatwiejsze i szybsze, niż ukończenie uczelni wyższej.  W przypadku najbardziej popularnego języka angielskiego wyróżniamy między innymi kursy zakończone dyplomem takie jak:

CELTA (The certificate in English Language Teaching to Adults) – to kurs zakończony egzaminem dla osób mających małe doświadczenie w nauczaniu języka angielskiego. Osoby zdające powinni posiadać znajomość języka angielskiego odpowiadającą co najmniej C1 w Europejskim systemie opisu kształcenia językowego (CEFR) lub wynik IELTS na poziomie 7,5.

DELTA (Diploma in Teaching English to Speakers of other Languages) –  Delta to kurs przeznaczony dla nauczycieli z co najmniej rocznym doświadczeniem w nauczaniu języka. Składa się z 3 modułów, które można zdawać osobno. Ten egzamin można zdawać na dowolnym etapie wykonywania zawodu nauczyciela.

Uczymy się języka. Kogo wybrać – lektora polskiego, czy lektora natywnego?

To zawsze bardzo trudne pytanie.

Lektor polski – jeżeli jesteśmy na niższym poziomie zaawansowania, to wówczas lepszym pomysłem wydaje się nauka z naszym rodzimym językoznawcą. Lektor polski to z reguły osoba, która ukończyła studia filologiczne w Polsce lub zagranicą. Zna więc zasady gramatyczne oraz językowe i wie, że te zasady wymagają wytłumaczenia. Zdaje się również, że lepiej rozumie ucznia, gdyż przeważnie uczył się języka w taki sam sposób. Jest to też osoba bardziej stabilna (raczej wiążąca swoją przyszłość z Polską) i dostępna. Należy wspomnieć, iż jest wielu lektorów, którzy opanowali język obcy na poziomie bliskim native speakera. Takie osoby określa się niekiedy mianem „near native”. Ich warsztat językowy i profesjonalizm w prowadzeniu zajęć bywa dużo wyższy, niż niektórych lektorów natywnych.

Native speaker – to osoba, która zajęcia językowe prowadzi w swoim ojczystym języku.  Nauczyła się języka w sposób naturalny. Raczej nie zna i nie będzie w stanie dobrze wytłumaczyć zawiłości gramatycznych – chyba że ma przygotowanie, o którym pisaliśmy wcześniej. Kiedy warto zainwestować w tego typu zajęcia? Na pewno wtedy, kiedy jesteśmy przekonani, że chcemy osłuchać się z naturalnie brzmiącym językiem, w wykonaniu osoby posługującej się nim na co dzień. Również wtedy, kiedy chcemy porównać taką osobę z lektorem polskim. Native speaker w Polsce to często osoba, która nie wiąże z tym zawodem przyszłości – a jeżeli wiąże, to raczej pomyśli o zdobyciu wykształcenia formalnego i wyjechaniu do Szwajcarii, Niemiec gdzie pensje nauczycieli potrafią być kilka razy wyższe.

Niezależnie, czy zdecydujemy się na lekcje z lektorem polskim, czy też z native speakerem – uczyć trzeba umieć i lubić. Nauka języka to długotrwały, czasochłonny i żmudny proces. Każda osoba uczy się w inny sposób oraz przy zastosowaniu różnych sił i środków. Decyzja o wyborze lektora do najłatwiejszych nie należy i chyba najlepszym sposobem jest sprawdzenie obu opcji.